Szpital dla dusz (wiersz)

Konrad Koper

 

Jestem w szpitalu dla dusz.

Tu leczy się zło.

Najbiedniejsze umierają,

inne dusze powoli wracają do zdrowia.

 

Pewien pan nadużywał alkoholu.

A pewna pani była w życiu leniwa.

A kolejny…

Wszyscy pacjenci są leczeni chlebem bożym.

 

Pod koniec terapii, odpoczywają w ogrodzie

i nabierają siły przed spotkaniem z Bogiem.

 

Później wracają do szpitala, jako personel.

 

 

 


słaby 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
475 wyświetleń
przysłano: 2 września 2013 (historia)

Konrad Koper

38 Poznań
1 artykuł 386 tekstów 863 komentarze

Inne teksty autora

Dąb

Konrad Koper, wiersz

Nasza sprawa

Konrad Koper, wiersz

Nawiązanie

Konrad Koper, wiersz

Z życia

Konrad Koper, wiersz

Mur

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło