kochanie dziecka (wiersz)

Bartek Wyrostek

przyniesione miłością szczęście

położone pod stopy

jak wierne zwierzę

bez pytań o sens, cel, wybory

bez zastanawiania i oceny

Nie doceniam cię

Moje małe kochanie

jest za małe by przeskoczyć

codzienność

Z każdym dniem znikasz…

 

jesień

Może jest wczesna jeszcze

lecz przyszła jak zwykle za szybko.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 3 maja 2017, 16:17
...w kwestii pewnego pokoleniowego zawirusowania tekst jakby spełnia warunki obecnego (jeszcze) urabiania i uprzedmiotowiania własnych "pociech" na udane bądź nie "podobieństwo"... owo "kochanie", często odnosi się do nakazu "miłowania", którego odpokoleniowo i odbiblijnie sami rodzice używają, jak noża lub widelca, a refleksja(?)

może nadejść i nadchodzi w momencie, gdy właściwe emocje wyprzedza "jesień".
- interpunkcja w postaci dwóch przecinków, wielokropka i kropki zbyteczna.
- wersyfikacja również mogłaby się przemalować w płynność czytania
373 wyświetlenia
przysłano: 2 maja 2017 (historia)
Lucky Person

Lucky Person

46 Łódź
143 teksty 2 komentarze

Inne teksty autora

codzienność

Lucky Person, wiersz

szczerość

Lucky Person, wiersz

stojąc z boku

Lucky Person, wiersz

dzieję się świat

Lucky Person, wiersz

kamienie

Lucky Person, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło