Remanenty (wiersz)

Małgorzata Bobak

 

 

zakleiłam szuflady taśmą

i pozdejmowałam z półek porcelanę
otworzyłam szerzej okna aby wywietrzały sny o królewiczach 

jestem w tym wieku że przydział się nie należy
kiedyś była szansa na talon lub kartki 
można było takiego wystać w kolejce

dostać spod lady


teraz trzęsie od tygodnia i nic nie stoi na swoim miejscu
ostrzegano że miłość jest wojną i trudno znaleźć 
odpowiedni schron by pomieścił wszystkie katastrofy 

szuflady nie otwierają się i dzięki temu nabieram dystansu 
do rzeczy których nie zabrałeś 

 

wspomnienia przejdą kwarantannę

 

 

 

 

 


108 wyświetleń
przysłano: 13 lutego 2018 (historia)
Małgorzata Bobak

Małgorzata Bobak

44 lata Nysa
30 tekstów 12 komentarzy

Inne teksty autora

Sanctus picture

Małgorzata Bobak, wiersz

Coffeehouse

Małgorzata Bobak, wiersz

Dopóki ocean

Małgorzata Bobak, wiersz klasyka

czuj się zamurowany

Małgorzata Bobak, wiersz

w procesie tworzenia

Małgorzata Bobak, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło