spaceruję po mieście (...) (wiersz)

Małgorzata Bobak

 

 

 

 

spaceruję po mieście 
nasłuchuję kroków 
przykładam ucho do spękanych

kamienic by słyszeć bijące

serca zakochanych co kupili ekspres 

do kawy piją jakby parzyło

ich w usta całe to szczęście 

 

przyłożę ucho do ciebie 
by usłyszeć morze

posłuchać nieba 
słów kruchych jak porcelana 
co pochodzą z ziemi 
spękanej pustyni

dna rzeki 
mają kolor piasku 

 

stąd wygrzebujesz skarby 
by świeciły

na mojej szyi 

przy kolejnym nowiu

 


dobry– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Krystyna Morawska
Krystyna Morawska 7 sierpnia 2019, 22:04
Piękna poezja:)
Małgorzata Anna Bobak Końcowa
Małgorzata Anna Bobak Końcowa 8 sierpnia 2019, 15:16
Bardzo dziękuję Krysiu :)
Mithril
Mithril 12 sierpnia 2019, 05:56
...incipit winien być inaczej zapisany
- poza tym, skoro nie ma pomysła na tytuła, to po co wlepiać?
108 wyświetleń
przysłano: 7 sierpnia 2019 (historia)
Małgorzata Anna Bobak Końcowa

Małgorzata Anna Bobak Końcowa

45 Nysa
32 teksty 13 komentarzy

Inne teksty autora

gdy wyjdę z cienia (...)

Małgorzata Anna Bobak Końcowa, wiersz

Sanctus picture

Małgorzata Bobak, wiersz

Coffeehouse

Małgorzata Bobak, wiersz

dopóki ocean

Małgorzata Bobak, wiersz klasyka

czuj się zamurowany

Małgorzata Bobak, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło