noc w noc (wiersz)

Małgorzata Bobak

 

 

zazdroszczę pająkom 
rozpoznają najmniejsze sejsmiczne drgania
 

obracam się na drugi bok
zasypiam
a ty tego nie czujesz

 

gdyby było możliwe to

o czym rozmawialiśmy o trzeciej nad ranem
kiedy pytałeś o czas 
gdybym miała przyjść raz jeszcze 

to nie w tej sukience z czarną koronką 

wisi niecierpliwie w szafie

jakby miała być zdejmowana z ciała 
 

noc też zdejmuje się niecierpliwie 
a dziś tamta rozmowa jest przebrzmiała

jak moda na sukienki

z czarnymi koronkami
 

 

 

 


313 wyświetleń
przysłano: 18 lutego 2018 (historia)
Małgorzata Anna Bobak Końcowa

Małgorzata Anna Bobak Końcowa

46 Nysa
32 teksty 13 komentarzy

Inne teksty autora

gdy wyjdę z cienia (...)

Małgorzata Anna Bobak Końcowa, wiersz

spaceruję po mieście (...)

Małgorzata Bobak, wiersz

Sanctus picture

Małgorzata Bobak, wiersz

Coffeehouse

Małgorzata Bobak, wiersz

dopóki ocean

Małgorzata Bobak, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło