Dla Pana Misz Ela (wiersz)

Bartek Wyrostek

powiedziałem kiedyś do jednej z kobiet

zawieszanie życia na szarości świata

skazane będzie na porażkę

jeżeli napotka dopełnienie

 

ramy się tworzy, buduje latami

wystawia je na wiatry i słońca

nie pękają od żywiołów potęgi

raczej gniją od własnego środka

 

nie połączone punkty wypełnień

nie przetrwają bez twardości szkieletu

nie wybiera się prawo czy lewo

lecz całość z przestrzenią środka

 

nie zrozumiała

dostrzegając jedynie fragmenty

i nie łapiąc popsutego środka

ran rozdrapanych blizn nie widać

 

 

 

 


dobry 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 20 maja 2018, 09:37
+ Za przesłanie.
rss
152 wyświetlenia
przysłano: 17 maja 2018 (historia)
Bartek Wyrostek

Bartek Wyrostek

46 lat Łódź
123 teksty 3 komentarze

Inne teksty autora

jest świat

Bartek Wyrostek, wiersz

uciekanie

Bartek Wyrostek, wiersz

daj sobie w ryj

Bartek Wyrostek, wiersz

Kiedyś nie będzie

Bartek Wyrostek, wiersz

A ja?

Bartek Wyrostek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło