Literatura

obiad (wiersz)

Bartek Wyrostek

dlaczego tak pusto, 

nieśmiesznie i długo 

skoro niedziela i obiad na stole

 

 

co zapamięta starzec

ubrany w dziecko

o talerz łyżek stukanie

czy wieczność namalowaną

miłością

 

ojciec i matka - dom powie

stanie się uformowaną kukłą

 

to my jemy z ręki świata

tylko tyle umiemy

 

 

 

 

 

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 18 listopada 2018 (historia)

Inne teksty autora

poczekaj
Lucky Person
przyjaciel
Lucky Person
niepokoje
Lucky Person
usiądź
Lucky Person
zmienia się okolica
Lucky Person
zmienia się okolica
Lucky Person
niech
Lucky Person
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca