Literatura

Ecce homo (wiersz)

Wojciech Kruk

od rana szuka kolejki

aby znowu poczuć

i porozmawiać

o meta-orologii

bo na filozofów i synoptyków

nikt nie donosi

chociaż nadzieja zawsze jest

 

wciąż wspomina

pierwszą dziesiątkę

i nie może się zdecydować

wędlina tania czy najtańsza

jutro już będzie po terminie

zupełnie jak on

 

w szufladzie ma złomowisko

medali

może zwiedzać świat

ale za nic w świecie tego nie zrobi

czy może istnieć coś czego nie ma

na ekranie albo w kościele?

 

gdy inni zachwycają się zachodem

a w chmurach widzą twarze

on wypatruje grzybów na niebie

i już nie wie ty czy wy

biała myszka szalonych naukowców

 

i tylko użerać się z tobą trzeba

nowy człowieku

ale przecież to nie twoja wina

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
secator
secator 8 grudnia 2018, 23:42
Wersyfikacja mało przemyślana. Zbanalizowany temat nie przekonuje czytelnika.
przysłano: 4 grudnia 2018 (historia)

Inne teksty autora

Wojenko wojenko
Wojciech Kruk
Święta trójca
Wojciech Kruk
Widziałem piekło
Sheva Zimerman
Wielkie odkrycie
Sheva Zimerman
Ciemne wieki
Sheva Zimerman
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca