Literatura

Wiosenny koncert (wiersz)

LydiaDel

 

Jako wybitnie utalentowany wirtuoz 

instrumentów strunowych 

zauroczyłeś mnie

i uwiodłeś w inny świat. 

 

Dotykając opuszkami palców

strun mojej harfy

igrasz z lekkością motylka  

po wibrujących kształtach. 

 

Zanurzony w otchłaniach uczuć 

prowadzisz mnie 

po niezbadanych

zaułkach namiętności. 

 

Z oddaniem powtarzasz 

wciąż nowe etiudy

niekończących się doznań. 

 

Delektuję się każdą nutką i

zachwycam się

niepowtarzalną tonacją.

 

Wyrafinowanie dotykasz 

moich zmysłów, by 

w finalnym uniesieniu 

osiągnąć bram 

hesperyjskich ogrodów

i rozpłynąć się w ich

amorficznym pięknie. 

 


niczego sobie 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Usunięto 3 komentarze
przysłano: 29 marca 2024 (historia)

Inne teksty autora

bezsenność
LydiaDel
Czas
LydiaDel
Świata bieg
LydiaDel
Na zdrowie
LydiaDel
Za późno
LydiaDel
Smutne słońce
LydiaDel
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca