Zaloguj się   Nie masz konta? Zarejestruj się!
Prześlij wiersz lub opowiadanie
wyłącz reklamy

Nataniel Berg
Wrocław
CEMENTARZ
Nataniel Berg
przysłano: 21 lipca 2010, 23:33
opublikowano: 27 lipca 2010, 14:21
Tak, "Cementarz" a nie "Cmentarz". :)

byłem pełen

nagrobnych płyt

 

na każdej napis

non omnis moriar

lśniący grzechem

 

gdzie jestem

nie wiem

w ciemności

rządzi światło

 

spakowany w zmurszałe

worki

wpakowany w kamienny

grób

upchany w życie

martwe

 

nienawidzę

 

160720101230


0
fatalny
2
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
3
bardzo dobry
0
wyśmienity
fatalny . . . wyśmienity
Zaloguj się aby głosować.

Znaleziono 18 komentarzy. Poniżej ostatnie 10.
Nataniel Berg
Nataniel Berg
22 lipca 2010, 18:18
Jaki temat Marszyński? Bardzo chciałbym wiedzieć. Zmiażdż mnie- po to właśnie publikuję. A swoją wypowiedzią mnie nie zmiażdżyłeś. ;)

oli dzieki za koment... Dystans mam- inaczej nie publikowałbym, narażając się tym samym na niskie oceny- absolutnie mi nie przeszkadzają. :) Wręcz przeciwnie- ciekawią, dlatego też denerwuje mnie czepialstwo bez konkretów. Sam rzadko komentuję czyjeś wiersze- bo nie zawsze potrafię. Podoba mi się, bądź nie- ocenić mogę. Co do "[...] '' w ciemności
rządzi światło'' - tego nie rozumiem. [...]" - Po prostu- ciemność istnieje tylko wobec braku światła. Od kaprysu światła zależy czy ciemność będzie trwać. Pstryk- i ciemność umiera. A więc światło rządzi. W moim przypadku szczególnie kapryśnie lecz cóż... :) Ciemność i światło to odwieczna metafora wielu stanów. Uważam, że każdy interpretuje jak czuje a nie jak autor miał na myśli. :)

estel- co do światła w ciemności- powyżej wyjaśniłem :) Zgadzam się z Twoją propozycją zapisania ostatniej strofy- faktycznie brzmi lepiej, ale nie lubię zmieniać swoich zapisów- wynikają zawsze z chwili emocji niż z dogłębnych analiz i przemyśleń. Powiedzmy, że to był taki stan ducha akurat. może miewam nudne i nieciekawe stany po prostu? ;)

Non omnis moriar faktycznie mocno wyświechtane... Ale cóż- nadal przecież funkcjonuje więc nie będę z tego powodu szukał zastępstwa. :)

Bardzo dziękuję za konstruktywne komentarze. Za inne zresztą też.

Trochę to masochizm może ale zawsze wolę szczere "nie podoba mi się" niż zdawkowe "fajne".

Pozdrawiam.
Marszyński
Marszyński
22 lipca 2010, 19:32
Miażdży się coś, co istnieje niczem skała; może poczekam na więcej tekstów i jak będzie co powiedzieć w tym temacie, to na pewno się odezwę.

Pozdrawiam. :)
Marta
Marta
23 lipca 2010, 13:10
dla mnie tak oszczędny w słowach i bardzo wymowny...
Nataniel Berg
Nataniel Berg
24 lipca 2010, 12:33
Ok Marszyński. :) To do mnie przemawia. :)
estel
estel
27 lipca 2010, 14:20
Niech ten cementarz pójdzie w świat.
Nataniel Berg
Nataniel Berg
27 lipca 2010, 20:04
...i betonem beton rozbija... :)
kasandra
28 lipca 2010, 17:05
Wiesz, Natanielu- to bardzo interesujący wiersz...Najważniejszą strofoidą wyznaczającą szkielet utworu jest ta: ,, gdzie jestem/ nie wiem/ w ciemności/ rządzi światło ". Te słowa obrazują stan emocjonalny podmiotu lirycznego wiersza... Z całą konotacją semantyczną słów ,, ciemność" i ,, jasność" ! Odwołują się do tego, co archetypiczne. Wszak akt ROZDZIELENIA ŚWIATŁA OD CIEMNOŚCI I DOKONANIA WARTOŚCIOWANIA ( światłość jest dobra, a ciemność zła) stał u początku STWORZENIA ŚWIATA !!! Tak rodzi się świat ! Od rozdzielenia dobra od zła !! Ciemność w kulturze, literaturze ( patrz- Baczyński, Różewicz, ale też księga symboli Kopalińskiego, czy księgi snów, czyli popularne senniki) oznacza stan niewiedzy, braku orientacji w sytuacji, niepewność, obszar zła, nienawiści...
kasandra
28 lipca 2010, 17:25
Ciemność to brak światła, tak jak zło to brak dobra... Tu mój optymizm budzi fakt, że wiersz ten powstał jako pierwszy ( przed ,, Mylisz się", który jest kontynuacja tego kierunku myślowego) Mimo że utwór kończy się jednoznacznym wyznaniem podmiotu lirycznego ,, nienawidzę", zakładającym opowiedzenie się po stronie zła, to kontekst tego wyznania - wiara,że,, w ciemności rządzi światło", jak również słowa ostatniej strofoidy, kończące się słowami : ,, ... upchany w życie martwe" może sugerować zupełnie inne odczytanie końcowego wyznania ,, nienawidzę" !!! Może się bowiem odnosić do nienawiści takiego właśnie stanu rzeczy... ,, martwego życia" ( charakterystyczny dla Autora oksymoron, budowanie wierszy na paradoksach) A czytany w kontekście tego wiersza późniejszy tekst ,, Mylisz się", choć opublikowany wcześniej- wyraźnie sugeruje kierunek drogi emocjonalnej i intelektualnej podmiotu lirycznego- ,, nie boję się życia- boję się NIENAWIŚCI " !!! To budzi otuchę... Myślę,że te dwa wiersze należy czytać razem i to w takiej właśnie kolejności , w jakiej były NAPISANE , gdyż tworzą pewien cykl przemiany duchowej podmiotu lir. i wyznaczają jej kierunek ! :) Pozdrawiam, Cię Natanielu bardzo serdecznie! :)
kasandra
28 lipca 2010, 17:35
Doskonałe są też dwie pierwsze strofoidy... ,, byłem pełen / nagrobnych płyt / na każdej napis / non omnis moriar / LŚNIĄCY GRZECHEM " ( podkreślenie moje) Jest tu zawarta autoironia i dystans do samego siebie ! Może aż nazbyt samokrytyczna... ( Masz bowiem ciekawe dokonania artystyczne...) :) Ale sposób ujęcia tej myśli- FENOMENALNY ! Teraz, po powtórnej lekturze Twoich wierszy i po tym , co napisałam, oceniłabym wyżej Twój wiersz! Dałbym mu najwyższą ocenę !!! :)
Nataniel Berg
Nataniel Berg
30 lipca 2010, 11:29
:)

Większości słów jakie użyłaś nie zrozumiałem bo prosty ze mnie czubek ale zgadzam się w zupełności :)

Ze też nie chcesz na tym zarabiać... :)

Pozdrawiam.

P.S. jak sobie naprostuję trochę życie (chocby znajde miejsce do spania) to zakręce sie w na granice też... Na razie nie mam za bardzo ochoty czegoś zaczynać kiedy własnie co innego mi sie kończy... :)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
subskrybuj więcej komentarzy »

dodaj do zeszytu