Kasyda snu pod gołym niebem (wiersz klasyka)

Federico García Lorca

 

Kwiaty jaśminu i zarżnięty byk.

O posadzki nieskończone. Harfo. Mapo. Blady świcie.

Dziewczynka będzie jaśminowym bykiem,

a byk jest zmierzchem ryczącym we krwi.

 

Gdyby niebo zechciało być małą dziewczynką,

połowę ciemnej nocy miałyby jaśminy,

a byk miałby błękitną arenę bez szpady, a serce,

serce byka byłoby podstawą kolumny.

 

Ale niebo chce być słoniem, nie dziewczynką,

a jaśminy są wodą, w której nie ma krwi,

a dziewczynka jest jedną z gałęzi tej nocy

ponad ogromną i mroczną posadzką.

 

Między kwiatami jaśminu i bykiem

haki z kości słoniowej albo ludzie śpiący.

W kwiatach jaśminu słoń i kilka chmur,

i w każdym byku jest szkielet dziewczynki.

 

 

tłum. Jarosław Marek Rymkiewicz


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 21:15
ha! haftuję Lorcę, tylko coś mi zabrakło już nici (czy jak to się w hafciarstwie zwie).
Ale z tekstem nie trafiłeś :P
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 21:38
No jak to! Przecież jest tutaj dziewczynka, słoń i jeszcze mój ulubiony błękit;).

To zgaduję dalej:P:

,,Róża
nie pragnęła jutrzenki;
wieczna niemal na swej gałęzi
pragnęła innej rzeczy..."

albo

,,..Mało aniołów jest, które śpiewają,
i bardzo mało psów, które szczekają,
tysiąć skrzypiec w mojej dłoni się mieści..."

?

Ja widzę że wciągające są te hefty, ostrożnie więc, bo już w ogóle zabraknie ci czasu na pisanie wierszy!
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 21:40
wielkiej straty nie będzie! zgaduj dalej
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 21:52
Eeech, ale on trochę tych wierszy napisał. I możemy korzystać z różnych tłumaczeń. No dobra, próbuję dalej:

,,Bronią się w chacie
przed blaskiem gwiazd.
Noc w przepaść zapada.
W środku leży martwe dziecko,
różą uwieńczone
ukrytą we włosach.
Płacze nad nim sześć słowików
u kraty okiennej.''


,,Nikt nie pojmował
ciemnej magnolii twego łona
I nikt nie wiedział,że w zębach
zamęczyłas kolibra miłości."

Dla Ciebie nie, ale dla czytelników owszem:P A jak już się rozheftujesz na dobre, to zamawiam u Ciebie taki haft z Lorcą. Możesz też wrzucić fotkę do galerii(jeśli tylko literki będą równe:>)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 21:59
Pudło! ostatnia szansa, a potem wklejam
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 22:09
,,Płakała dziewczynka,
w ogniu się kąpała
i zapłakał słowik
w skrzydłach spopielałych"

,,O miłości, jesteś moim wrogiem,
no to gryź ten twój gorzki korzeń"

albo

,,Jeśli czegoś chcę, to jakiejś ręki,
jakiejś ręki krwawiącej, jeśli to możliwe.
Jeżeli czegoś chcę, to jakiejś ręki,
choćby nadejść miało tysiąc nocy bezsennych"

Pewnie znowu nie trafiłem, więc dawaj:P
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 22:31
"Nie zabierz twego wspomnienia.
Zostaw je tylko w mej piersi,

drżenie kwitnącej czereśni
w styczniowych mrozów udręce.

Ciemny mur snów koszmarnych
oddziela mnie od zmarłych.

Składam ból lilii wonnej
w oschłe, gipsowe serce.

W ogrodzie, przez całe noce,
me oczy, dwa psy bezdomne,

przez całe noce w pogoni
ścigają pigwy trujące.

Czasami wiatr się przemienia
w tulipan lęku ogromny,

w tulipan chory, co cierpi
w zimowym przedświcie mroźnym.

Ciemny mur snów koszmarnych
oddziela mnie od zmarłych.

Milcząc, mgła zwolna pełznie
twym ciałem, szarym wąwozem.

Pod bramą, przez którą do mnie
szłaś, dziś cykuty wyrosły.

Lecz zostaw swoje wspomnienie,
zostaw je tylko w mej piersi."

Nie bardzo pamiętam czyje to tłumaczenie, bo mam tylko wyrwaną stronę -.-
W każdym razie możesz zgadywać, które wersy. Dla podpowiedzi zdjęcie, które mi ten fragment trochę przypomina: img41.imageshack.us/img41/82/p1020311i.jpg
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 21 stycznia 2013, 22:35
Jeśli chodzi o Lorcę, to Jelonek trafiony - zatopiony. Dobry strzał. Pozdrawiam!
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 22:40
Te nierozwinięte kwiaty róży bardzo kojarzą się z tulipanami więc:

,,Czasami wiatr się przemienia
w tulipan lęku ogromny,

w tulipan chory, co cierpi
w zimowym przedświcie mroźnym."

Mamo, kup mi taką szmatkę!



Inna - trzymaj się, no i wrzuć jakiś wiersz, jak już na tyle dojrzeje:)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 22:46
nie!
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 22:50
Hm, zamęczysz mnie. To pewnie początek:

"Nie zabierz twego wspomnienia.
Zostaw je tylko w mej piersi,

drżenie kwitnącej czereśni
w styczniowych mrozów udręce.''
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 22:55
no wreszcie, bo już mi się cierpliwość skończyła:

"drżenie kwitnącej czereśni
w styczniowych mrozów udręce"
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 22:59
Ale to tylko w takiej rudej łepetynie mogło się zrodzić się skojarzenie czereśni z różami:> To teraz dawaj zdjęcie całości, tylko bez fotoszopów, czy innego botoksu jak ostatnio:P
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 23:08
Ani jednemu, ani drugiemu zdjęciu nic nie robiłam, nic nie przerabiałam.
Barwa czereśni i róż? czereśnie w styczniowym mrozie i róże pokryte śniegiem? jak można nie zobaczyć podobieństwa?
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 23:14
Owszem, ale nierozwinięte róże są jednak bardziej podobne do tulipanów niż czereśni, a tulipany też - klasycznie - czerwone;). Nie, ale mogłaś podziałać lampą:P No to gdzie te zdjęcia?
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 23:16
Nie ma, sam nic nie wrzucasz, to się pałuj :>
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 23:19
I tyle zgadywania na nic ? Jak to ?! tego Lorcę to przepisałem, nie przekleiłem!:D
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 21 stycznia 2013, 23:21
ja też
MichałSg.
MichałSg. 21 stycznia 2013, 23:28
Ojej, dzięki, nie dziwię się już że straciłaś cierpliwość:P No, ale zobaczysz, że pewnie nie tylko ja jestem ciekawy tego haftu i będzie to samo co z Joanną:>
2 389 wyświetleń
przysłano: 21 stycznia 2013 (historia)

Federico García Lorca

Inne teksty autora

Nokturn pustki

Federico García Lorca, wiersz klasyka

Kasyda nieprawdopodobnej ręki

Federico García Lorca, wiersz klasyka

Gdyby ręce moje mogły ogołocić z liści

Federico García Lorca, wiersz klasyka

Gazela miłości, której nie można zobaczyć

Federico García Lorca, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło