Figowy listek (wiersz klasyka)

Jonasz Kofta

Sfrunęły z nas figowe listki
Stoimy nadzy
Już po wszystkim
Seks jako problem wyogromniał
Nie nadążyła anatomia

Sfrunęły z nas figowe listki
Są specjaliści i specjalistki
W prasie kąciki fachowych porad
Co? Kiedy? Gdzie? O jakich porach?
Pośród rozlicznych źródłowych badań
Jedno odkrycie rzuca się w oczy
Dobrze przed faktem chwile pogadać

Tylko nie bardzo jest o czym

Ona magister, on też nie profan
Rozbierz się, połóż, ugryź, chwyć!
Wiemy dokładnie jak się kochać
Tylko nie wiemy, jak żyć

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 265 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Jonasz Kofta

Inne teksty autora

Co to jest miłość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Trzeba marzyć

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Ździebełko-Ciepełko

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Czułość

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Podróżą każda miłość jest

Jonasz Kofta, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło