Literatura

Do Jezusa z warszawskiej katedry (wiersz klasyka)

ksiądz Jan Twardowski

 

 

Jezu z warszawskiej katedry

Jezu czarny i srebrny –

Cierpiący – rzuć na ręce

niemego smutku więcej.

 

Jeszcze jedno cierpienie

jeszcze jedno rozstanie –

lampę jasną na stole

jak najmniejsze mieszkanie.

 

Bardziej gorzką niewdzięczność –

pożegnania, powroty –

stułę taką by księżyc

dowiązywał się złoty.

 

Jeśli las to szumiący –

jeśli rzeki urwiste –

a serce na złość ludziom

i naiwne i czyste.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

ksiądz Jan Twardowski

Inne teksty autora

Śpieszmy się
ksiądz Jan Twardowski
Bliscy i oddaleni
ksiądz Jan Twardowski
Do moich uczniów
ksiądz Jan Twardowski
Jest miłość trudna
ksiądz Jan Twardowski
Jest....
ksiądz Jan Twardowski
Różaniec
ksiądz Jan Twardowski
Kochanowskiego przekład psalmów
ksiądz Jan Twardowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca