Literatura

Na niebieskim dnie... (wiersz klasyka)

Sergiusz Jesienin


Na niebieskim dnie półmiska

Dym miodowy żółtych chmur.
Noc śniąc marzy. Śpią ludziska,
Tylko mnie wciąż trapi ból.

Przeżegnany obłokami
Słodycz dymu wdycha bór.
W pierścień szczelin ponad nami
Kładą palce zbocza gór.

Na moczarach kwacze czapla,
Toń miarowo chlupie błotna,
Patrzy spośród chmur, jak kropla,
Gwiazda cicha i samotna.

Chciałbym w owym ciemnym dymie
Gwiazdą tą podpalić las
I z nim zginąć, tak jak ginie
W niebie złotej zorzy pas.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Sergiusz Jesienin

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca