Literatura

OBCA BLISKOŚĆ (wiersz klasyka)

Krzysztof Cezary Buszman

 

 

I tak od świtu, aż do zmierzchu

Twoje serduszko bardziej ziębnie

Bo wolisz życie przejść po wierzchu

Ze strachu przed tym, co jest głębiej.

 

Wspólny mianownik naszych sumień

Co dzień przynosi takie motto:

Że moje życie jest jak strumień

Twoje - jak zamarznięty potok.

 

Dziś przebudzony w lat południe

Swoim olśnieniem się nie martwię

Że się świadomym żyje trudniej

Ale umiera za to łatwiej!

 

 

 

                                                                        27 września 2008 Gdynia


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Krzysztof Cezary Buszman

Inne teksty autora

SYZYF
Krzysztof Cezary Buszman
Zawziętość w nienawiści
Krzysztof Cezary Buszman
A BYŁO ...
Krzysztof Cezary Buszman
BO MY LUBIMY …
Krzysztof Cezary Buszman
CUKIER I SÓL
Krzysztof Cezary Buszman
DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚ
Krzysztof Cezary Buszman
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca