Było tak strasznie (wiersz)

Anastazja Osadcia

 

 

było tak strasznie
tak ospale radośnie
tak budyniowo-różowo-kleiście
tak całkiem i nie do Końca
dobrze.
intensywnie i mgliście

będzie tak przestrzennie boleśnie
będzie nak nienormalnie prawdziwie
będzie tak słono i rześko

i jak jej coś tłumaczyć
z tyloma zużytymi chustkami w kieszeni
z taką samą historyjką wbitą w nadgarstki


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marek Dunat
Marek Dunat 18 grudnia 2007, 11:15
było strasznie ospale
radośnie tak
budyniowo-różowo-kleiście
całkiem i nie do końca
dobrze.
intensywnie i mgliście

będzie przestrzennie boleśnie
tak nienormalnie prawdziwie
będzie słono i rześko

i jak jej coś tłumaczyć
z tyloma zużytymi chustkami
w kieszeni taką samą historyjką
wbitą w nadgarstki

no tak to widzę !! widzisz ?? ;)
ew
ew 18 grudnia 2007, 11:57
Pierwszy wers do wywalenia , ładne byłoby beż niego przejście z tytułu w treść , Koniec - nie wiem dlaczego z wielkiej litery. Wersyfikacja na pewno do przemyślenia . Ale za to podoba mi się ostatnia strofa , jest pointa , może mało mocna , ale wystarczająca by zmienić ukierunkowanie poprzednimi zwrotkami myślenie czytelnika - to mi sie podoba :)
estel
estel 18 grudnia 2007, 14:32
zobacz jak ładnie Anathema pozmieniał. pomysł masz fajny, następnym razem pomyśl nad innym zapisem co? i to duże K zupełnie niepotrzebne moim zdaniem.
lecisz z historyjką na pierwszą.
tak mi trochę Świetliki zaświeciły na początku i "Finladia", takie skrzywienie. :)
Q
Q 18 grudnia 2007, 16:18
Hm, no tak, e sumie to już nigdy nie będzie takiego lata:)
Widzę, widzę i może nawet przemyślę.
Trzyczternascie
Trzyczternascie 18 grudnia 2007, 18:27
bardzo mi się podoba
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 18 grudnia 2007, 19:15
Pozytywnie zachwycony. Likier miód, liryczne cudo
Al bin lad en 18 grudnia 2007, 20:12
ale o co chodzi....
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 18 grudnia 2007, 20:13
O co? W wierszu?
urughai
urughai 20 grudnia 2007, 07:07
To jest treść na jakąś kartkę (typu wlentynka?).........bo nie za bardzo kleję o co w literkach............ponad to, że tytułem to; o jeeeezu, BU ! i jak strasznie
Q
Q 20 grudnia 2007, 09:46
hm, Urughai, czuję się fatalnie przez Ciebie nie zrozumiana. Ale to zapewne taka prowokacja z Twqojej strony, a mi się nawet nie chce reagować. Taką tu macie dziwną tendencję, chociaż się zdarzają jakieś jaśniejsze momenty.
urughai
urughai 20 grudnia 2007, 09:59
Daleki jestem od prowokacji..............ale właśnie tak owy tekst odebrałem...........infantylny, powtórzeniowy, sprawiony nadsłowiem - tylko tyle
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 20 grudnia 2007, 11:52
Ja już się przyzwyczaiłem do narzekania Urughai : ) Nawet sensownie gada : D
522 wyświetlenia
przysłano: 17 grudnia 2007 (historia)
Q

Q

30 Kraków
30 tekstów 209 komentarzy

Inne teksty autora

Tkwienie

Quistis, wiersz

Może już pójdę

Quistis, wiersz

Zapytaj to

Quistis, wiersz

***

Quistis, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło