z listów otrzymanych - kilka wersów z wiersza miłosnego (wiersz)

xblade

najbardziej kocha się drani w białych koszulach
wbijających w plecy sprężystą stal dłoni po samą rękojeść

 

zdradzam się znów by nie poznać samej siebie
gdzieś pośród tramwajowego tłumu lub w ciemnej uliczce
rosnącej w twarze innych kobiet. nierówności.

 

chodniki pokonywane złamanym obcasem
przypominają o uwielbieniu niskich kroków. na świeżej glebie
zrywam z siebie wstyd tak jak zrywa się kolor z kradzionych zapalniczek

 

nie jesteśmy już dziećmi grającymi w dwa ognie
nosimy za grube ubrania i przykrótki zasięg możliwości
staliśmy się drogą odbitą w lustrze


słaby+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 15 czerwca 2015, 10:52
jest dobrze, tylko kursywa potrzebna jak drzwi w lesie
Mi Lo
Mi Lo 15 czerwca 2015, 12:24
dziala
580 wyświetleń
przysłano: 15 czerwca 2015 (historia)

K.Dorosiński

25 Sandomierz/Rzeszów
25 tekstów 2 prace 22 komentarze

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło