20 lat Wywroty

wybrzmiali (wiersz)

białoczarny

przeminęły poodklejane starością klawiatury

przeminęły plastikowe gitary w przesterach

przeminął już świat wybębniony pokrzywionymi

stalowymi łyżkami

 

stada rozmiłowanych w tobie wampirów

chłonących sterty kolorowych kawałków chleba

utopionych w litrach

czasem zwykłej berbeluchy zza płotu

 

nigdy dosyć tego mi było

podwójnie rosłem nieświadomy swojej skromnej

nadsztukowanej maestrii

w oparach twardych Mew i bezpłodnych podobno Carmenów

w trwającym

bezkresnym jam session

totalnie zagłębiony w akuratnej improwizacji


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
2
wartościowy
0
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 9 lutego 2018, 11:36
Treść przemawia- tylko…
białoczarny
białoczarny 9 lutego 2018, 12:12
przepraszam, że na początku nie zaznaczyłem strof ale pisałem na smartfonie w html-u i zapomniałem pewnego znacznika do odstępów...teraz już jest ok...mam nadzieję...
rss
150 wyświetleń
przysłano: 9 lutego 2018 (historia)
białoczarny

białoczarny

43 lata sam nie wiem
60 tekstów 121 komentarzy 4 posty
jestem na tyle poważnym obywatelem kraju, w którym już zadeptano tolerancję i szacunek, że jeszcze potrafię się jakoś tutaj odnaleźć...

Inne teksty autora

sto lat minęło

białoczarny, wiersz

piąte - nie zabijaj

białoczarny, wiersz

wkręceni

białoczarny, wiersz

jaka

białoczarny, wiersz

nie odkupię...

białoczarny, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło