Literatura

Himalaje (wiersz)

Pawe?

Jak lekko spinać się i nie upaść na szczycie.

Jaka  łatwa droga wiedzie  z góry do niebytu.

Właściwie otchłań leży na równinie.

 

Zastawić  życie, by iść w najwyższe góry?

Niektórzy pochwalą radykalny wyczyn.

Inni dostrzegają niedostatek namysłu.

 

Ludzka miara powiększa się na szczytach.

Małość pozostaje na dole.

Prościej będzie wywrócić porządek rzeczy.

 

Bohatersko przepaść przez nieludzki wysiłek.

Z barbarzyństwem na Ziemi oswajanym  permanentnie.

Niebo przestaje nęcić. Rekord - najcenniejszym trofeum.

 


dobry 1 głos
przysłano: 14 czerwca 2018 (historia)

Inne teksty autora

Anteros
Arian
Poczta
Arian
Maskarada
Arian
Na Warszawę
Arian
Polska bomba
Arian
Nora
Arian
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca