Literatura

jakość życia – tym, których bogowie mniej kochają (wiersz)

Marzena

przykrył mnie kocem, bez przerwy mówię
przykryta unikam powtórzeń
tylko on ma coś do powiedzenia - miś bajeczka

którego słucha dziewczynka


Co myślisz o mnie? Czy to
jest ważniejsze niż, co ja myślę o sobie samej?

w tych bydlęcych wagonach jest bardzo zimno
na poszarpanych torach
rozległych nizinach, głosy milkną

w rowach
zakwitły wstążki

przykryj mnie wełną merynosów
szwajcarią herbat, wiem marzę
ale kto mi zabroni zniknąć albo spoufal się

z martwą ciszą

 

kiedy odkryjesz, że twoja nowa praca idzie drogami

którymi przechodziłeś już przed laty

zastanawiasz się w panice, jest tylko jeden sposób

na paraliż niemoto

 

 

trzy sekundy przerwy w fabryce fajerwerków

trzy sekundy aby zapomnieć jak szybko

płoną zimne ognie

CNC tokarki numeryczne programują życie

 

każda minuta napotyka w swoim pochodzie na smoki

zionące spod krwawych łusek cyklicznym ogniem

 

Miłość czy Nienawiść?

 

Świat szalał i szleje i coraz bardziej popada w spiralę obłędu.

Wojciech Malajkat

 

 

 


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 16 pazdziernika 2020, 14:21
Dziękuję, naprawdę miło mi.
przysłano: 15 pazdziernika 2020 (historia)

Inne teksty autora

linie papilarne
marzena
Mendoza
marzena
jaskółki c.d.
marzena
Jaskółki
marzena
– mein schatz
marzena
absurd nr jeden
marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca