Literatura

Płynie twój głos (wiersz)

Kamila Nikuła

Na podwórku chłopcy kopali piłkę 

gołębie siadały na sznurkach 

szum się wznosił od ulicy 

tramwaju odgłos szyn i dzwonek 

bo ktoś przebiegał przez przejście 

 

pamiętam — 

 

słońce przez żaluzje 

kładzie się na miejsce obok 

i jest mi wszystko jedno 

godzina płynie w godzinę 

jak strumień światła po łagodnych 

falach jeziora 

i jakby pod palcami klawisze

 

nagle otwiera się okno jak skrzydło

i znów domyka  — ten wiatr gra 

i moja dłoń na twoim ramieniu 

staję na palcach a ty

 

śpiewasz znów


przysłano: 4 kwietnia 2021 (historia)

Inne teksty autora

Zagłada
Kamila Nikuła
Przed pustą widownią
Kamila Nikuła
Pocałunek
Kamila Nikuła
Zero absolutne
Kamila Nikuła
Spójrz w niebo
Kamila Nikuła
Rozpalone miasto
Kamila Nikuła
Nie było go
Kamila Nikuła
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca