Literatura

pętla (wiersz)

getsemani

owiniesz sobie mną szyję jak szalem
w puszystym kokonie ciała wymacasz spragnione
dłonie a ich drętwe palce ogrzejesz przy ustach

jak w jaskini gdzie pierwszy mężczyzna pierwszej
kobiecie wcisnął w brudne ręce dwa liście paproci
podtrzymasz tradycję i nie zostawisz mnie z pustką pod paznokciem

i ja zapętlę się w niezmierzony sznur tak jak gdy na szyi
skazańca kat zaciska szorstki gruby powróz
pozwolisz mi wypić z tętnicy kolor i smak i drżenie

i będę wrastać powoli w pory skóry i w mięśnie
aż dosięgnę głęboko i będzie gorąco jak w piekle i czerwono
i nie zdejmiesz mnie z siebie nigdy choćbyś bardzo pragnął

z twarzą wtuloną w mój brzuch gdzieś pośrodku z okiem
wpatrzonym w moje zrośnięty ze mną jak dwa chore drzewa
nie będziesz widział ani słyszał niczego poza nami

dobry 9 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Bartek 23 marca 2003, 00:41
niektórzy ludzie chyba nigdy nie opuszczą Wywroty...i dobrze! Brakowało mi właśnie takich erotyków z całą magią i ponownym odkryciem ciała. Wydaje mi się, że motyw "zapętlania" pojawił się już w twórczości autorki. Jedno wiem - ona umie zapętlać!
Wiersz bardzo dobry

Pozdrawia
Bartek
forever 23 marca 2003, 12:45
Byle więcej takich wierszy, takich ludzi... Pozdrawiam.
Brodacz 23 marca 2003, 21:07
rytmicznie jest to mocny tekst
nF
nF 24 marca 2003, 22:32
ech, co ja napiszę jak lubię :(
fredzia 25 marca 2003, 12:21
można by odczytac dwojako.. eryk poprostu piękny ale jeśli patrzeć na to jako na wiersz pętelce na Szyi płytki.. jednak wierzę że jest wielu ludzi których choryzonty sięgają metaforyki i rozpoznają w nim naprawde wartościowe DZIEŁO. ah... gdybym była tak dobrą poetką jak krytykiem... :-) pozdrawiam
fredzia 25 marca 2003, 12:21
można by odczytac dwojako.. erotyk poprostu piękny ale jeśli patrzeć na to jako na wiersz pętelce na Szyi płytki.. jednak wierzę że jest wielu ludzi których choryzonty sięgają metaforyki i rozpoznają w nim naprawde wartościowe DZIEŁO. ah... gdybym była tak dobrą poetką jak krytykiem... :-) pozdrawiam
przysłano: 20 listopada 2008 (historia)

Inne teksty autora

Magnolie
envagorien
drobne fałszerstwa
envagorien
*
getsemani
dual
getsemani
kasztany
getsemani
paw
getsemani
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca