Przeto tymi słowy (wiersz)

ElminCrudo

Przeto tymi słowy

 

Zatem to tak. Żadne odkrycie, a jednak 

zaskakuje, kiedy osobiście przechodzi się

przez resztkę. Osłabia już widocznie ubywająca  

pozostałość jasnego. Rośnie wtedy odczucie, że:

życie nie było światła grą, "piekłem-niebem", o nie.

Prosto dogania istnienie byłe, by klepnąć w plecy, 

by ktoś, by coś sprowokowało wietrzenie zasobu. 

 

Zatem to tak. Wyjmuje człowiek ze schowka piece, 

jak żywych widzi tych, którzy przewracali plasterki

ziemniaków rzucanych wprost na gorącą blachę. 

Wie wszystko o cieple, które biło od tamtych kafli, 

o dopalających się polanach, o haku pogrzebacza,  

szufelce, węglarce w zasięgu ręki... Nieistniejący fotel

cały czas stoi w stołowym pokoju, którego już nie ma.  

 

Zatem to tak. Przysiada się na zydelku, wprzódy 

przytula do siebie rozpierzchnięte wyrazy: stalówka 

trafia do obsadki, suszka pije atrament, na bańce 

wisi nabierka i ćwiartka wypełnia kankę, kroczek 

leszczyków pląsze w naparstku wody w cebrzyku, 

gracko chwytać za obłąk i żywo ku strudze taszczyć.

A nynie w ślepkach tych piszczek jeno enter, spacja...

 

Zatem to tak. Aktualny taboret jest iście współczesny, 

modnymi materiami wyściełany, stąd nie ma mowy 

o bolączkach starej kości ogonowej. Teraz sprzęty 

w znośnych pomieszczeniach wiodą bezosobowe dialogi: 

czymś sytym burczy lodówka, czystym zalewa zmywarka, . 

szemrają wracające do stacji dokowań nowe generacje 

odkurzaczy, którym obojętne ile, co, i po kim posprzątały.

 

Zatem to tak. Przed dobranocką na dobre posiedzi się

trochę w swojej kuchni, koniecznie we własnym sosie. 

Bardziej z ciekawości, niż z wiary w pozytywny skutek, 

dotyka się szybki komórki. Dzieci syntetycznym głosem 

grzecznie proszą: zostaw wiadomość. I zostawia się ciszę 

w pojemniku na milczenie, a klucze obok beczułki soli, 

wszystko inne zostawia się w zatem to tak, o to tak lżej. 

 

 

Z.G. 19-09-2016

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
3
bardzo dobry
6
wyśmienity
wyśmienity 9 głosów
2 osoby ma ten tekst w ulubionych

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mithril
Mithril 19 września 2016, 13:30
...tera nimom czasu, ale słowo ostawię przy sposobności
silva 19 września 2016, 15:11
Piękne zderzenie nostalgicznie ukazanej przeszłości z ledwie nakreśloną wtrącanymi jakby od niechcenia słowami typu enter, spacja. Świetny warsztat w posługiwaniu się archaizmami i neologizmami. Najbardziej mnie ujęło wspomnienie pieczonych na blasze ziemniaków, u mnie jeszcze tak piekło się rydze. Trochę zwichrowane przecinki, ale to drobiazg. Pozdrawiam.
David Samin
David Samin 19 września 2016, 15:55
...są miejsca, gdzie przed minutą było żywe "wczoraj" ___a stara ciotka kazali w piec kaflowy elektryczne grzałki wmontować, ale pogrzebacz w pogotowiu został - nuże skry gorące jeszcze pamięta
ElminCrudo
ElminCrudo 19 września 2016, 16:08
Silva,
dziękuję, bardzo dziękuję, ucieszyłam się widząc Cię pod tekstem.
Pozdrawiam, :)

David Samin,
kaflowe piece i kuchnie z kuchennymi piecami kaflowymi wracają do łask, ale trochę inny rodzaj opału jest preferowany obecnie.
Dziękuję bardzo, pozdrawiam, :)

Mit,
poczekam cierpliwie na kilka słów o tekście, :)
Mi Lo
Mi Lo 19 września 2016, 16:41
warte pozostawienia w takiej a nie innej postaci, nie przycinać zbytnio knota, żeby nie zgasło, żeby mleko ze studni smakowało jak kiedyś i nie goniło do wygódki
polecam z przyjemnością
ElminCrudo
ElminCrudo 19 września 2016, 17:13
Mi Lo,
mam jeszcze gliniany, prawdziwie pękaty dzbanek, poważnie. Ale ciecz z kartoników za żadne skarby nie zamienia się w zsiadłe mleko, no szkoda, bo teraz dzbanek sobie jest, a kartoniki z napisem "mleko" też jakby zawierają sobie wiadome treści. :)
Jeśli siły pozwolą, to może uda się mi dopisać kolejną część Loftów, "Przeto tymi słowy" znajdzie tam miejsce.
Dziękuję bardzo. :)
Mithril
Mithril 20 września 2016, 08:11
...oczyzwisajcie musiałbym nie znać autorki, aby się zastanawiać nad formą i swojego rodzaju retoryką, sposobem narracji, obrazowania. co nie zmienia faktu, że pomimo oswojenia się z piórem autorki, ona niezmiennie potrafi zaskakiwać.

użycie neologizmów, form przestarzałych (zakurzonych środków wyrazu) w zwięzłym kadrze pewnego rodzaju retrospekcji, ewokacyjnego przeniesienia podllira
na grunt "osamotnienia" (przy piecach kaflowych i pogrzebaczach/hakach), a może nawet wyalienowania w strukturze własnych wartości do empirycznego blejtramu świata, zamkniętego (pozornie) w kilku strofach lub otwartego, lecz niezauważalnego dla postronnych.

onegdaj tego typu wydłużone sztychy miały moc zniechęcania i niektóre (bardziej logoreistyczni autorzy) nadal mają, ale ten problem, nie dotyczy ElminCrudo...

cukier? nie... ja nie muszę cukrować w obliczu rzeczy "oczywistych", ważnych i skomasowanych w najważniejszych dla danego utworu środkach wyrazu przy, których poranek (jak teraz) nabiera lepszych do przyswojenia (pomimo zachmurzenia) barw.
ElminCrudo
ElminCrudo 20 września 2016, 10:27
Szczerze mówiąc, Mit, człowiek czasem nie ma wpływu na wyalienowanie. Proszę nie przenoś w pojmowanie - zawsze nie ma wpływu, bo "czasem" jest tutaj bardzo ważne.
Ucieszyłam się, że piszesz o zaskoczeniu.
Dziękuję bardzo, :)
David Samin
David Samin 21 września 2016, 10:03
...wracam pod tekst i łypię co pod nim Jarek wymodził __trochę 'logoreistycznie' (nieprawdaż). Ale, imć Mithril, nie byłby sobą, gdyby neologizmów, króliczym odruchem gnany, nie spładzał i mnie, durnia starego, po słownikach wyrazów zupełnie nieużywanych (ba, niepotrzebnych zgoła) szperać nie wysyłał...
--> logorea = słowotok --> "bardziej logoreistyczni..." tłum.: "bardziej przynudzający autorzy" ___czegom się domyślał, acz dokładnej definicyji potrzebował

Ergo - wiersz z komentarzem pasują do się, że niech go - dwóch takich w necie nie znajdziesz Waćpanna, oj nie...
ElminCrudo
ElminCrudo 21 września 2016, 11:05
David Samin
- dotyczy mnie słowotok, dotyczą zakurzone słowa, trociny, pajęczyny i proch, przynudzanie i dziwna składnia chyba też.
Eh... Jestem grafomanką.
Pozdrawiam
:)
Elm
David Samin
David Samin 21 września 2016, 11:34
...nie, nie - nie dotyczy, co i Mith zaznaczyć raczył ("ale ten problem, nie dotyczy ElminCrudo..."), acz po swojemu ;) , bo wszystko tam jak należy i sprawną ręką ułożone... i niedość, że JEST WIERSZ, to jeszcze na dodatek piękny ci on, czego ani ja, ani Mith udowadniać nie musi'm...
...i pozdrawiam również
ElminCrudo
ElminCrudo 22 września 2016, 12:16
David
Jesteście mili, ale to nie zwalnia mnie z oceny siebie, z zauważenia, że piszę ponieważ mam nawyk zapisywania, że szkicuję, bo nie wyobrażam sobie nie szkicować.
:)
Mi Lo
Mi Lo 7 pazdziernika 2016, 13:55
Praca Miesiąca.
z przyjemnością, bo działa na czytelnika
ElminCrudo
ElminCrudo 7 pazdziernika 2016, 15:52
Dziękuję bardzo.
:)
Yaro
Yaro 9 pazdziernika 2016, 12:08
Gratuluję! Pozdrawiam serdecznie:)
ElminCrudo
ElminCrudo 9 pazdziernika 2016, 20:38
Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.
:)
Ja Jakoby
Ja Jakoby 27 listopada 2016, 20:38
Piękne, dobrze napisane.
Gratuluję.
rss
1 081 wyświetleń
przysłano: 19 września 2016
ElminCrudo

ElminCrudo

59 lat Zielona Góra
15 tekstów 28 prac 106 komentarzy

Inne teksty autora

Prymitywny kleks

ElminCrudo, wiersz

trzy wersy z tytułem - szybko

ElminCrudo, wiersz

deszcz i okrycia

ElminCrudo, wiersz

Zdarzenie pokojowe

ElminCrudo, opowiadanie

Malwina

ElminCrudo, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło