z bombą na ramieniu (limeryk)

Łukasz Juszczyk

od zawsze zakochany w bombie
w końcowym akcie
wybuchu wściekłości
stwierdził
a kto z nich
się nie złości?


słaby+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 25 lutego 2009, 17:38
o cześć Łukasz :) fajnie, że znów jesteś.
a gdyby coś tak:

od zawsze zakochany w bombie
w końcowym akcie wybuchu
stwierdził
a kto z nich się nie złości

mi to się całkiem, całkiem przewrotne jest (może szału nie wywoła)- w szczególności próba łączenia 2 wersu z 1 lub z 3 albo z oboma na raz.
Jacek
Jacek 25 lutego 2009, 21:43
a mi się to bardzo spodobało. To desperackie pytanie retoryczne końcu....: )
estel
estel 2 marca 2009, 09:45
Prosto i konkretnie. Coś w tym jest.
nied
nied 13 marca 2009, 18:38
niebardzo rozumiem, czy to jest limeryk? Tu jest 6 wersów, rymuje się tylko 2.
Julia Jop 4 maja 2010, 00:41
niczego sobie. trąbo jedna!
632 wyświetlenia
przysłano: 25 lutego 2009 (historia)

Łukasz Juszczyk

34 Szuflandia
11 tekstów 81 komentarzy
Interesuje się maniakalnie historią kina i mniej maniakalnie muzyką ale to banał.Jestem domatorem-podróżnikiem.W domu tęsknie za podróżami, w podróży tęsknie za domem. Poza tym robie co chcę bo jeszcze mogę sobie na to pozwolić.

Inne teksty autora

Monstruacja czasami się zdarza

Łukasz Juszczyk, wiersz

uciekający

Łukasz Juszczyk, wiersz

Że już nie brak

Łukasz Juszczyk, wiersz

38,2 st.C

Łukasz Juszczyk, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło