Przedłożenie (opowiadanie)

Marek Kielgrzymski

   Mam kilku wrogów na osiedlu. Przemyślnie patrzę im w oczy. Każdy z nich skrywa swoją kiść.

 W budynkach panuje pozorny ład. Rynny trzymają pion. Olinowanie masztów kompletne. Spławiamy się w dół szlaku. U kresu wodospad.

 I zawsze odczuwam smutek, kiedy myślę o wypełnieniu przeznaczenia.

Mieć swoje miejsce w oczach drugiego człowieka – to ważkie! Moment PRZEJŚCIA z własnych wejrzeń bywa wiążący.

  Mam wielu wrogów w dzielnicy. To sprzymierzeńcy.

Wyobrażenie kształtuje się powoli. Na końcu jest pogodzenie. Wszystko się od niego zaczyna.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
72 wyświetlenia
przysłano: 13 grudnia 2018 (historia)
Marek Kielgrzymski

Marek Kielgrzymski

48 Gdańsk
323 teksty 35 prac 63 nagrania 2 komentarze 4 teksty piosenek
Marek Maganiusz Kielgrzymski ur. w Gdańsku, w 1972 roku. Wydał dwie książki poetyckie. Był współzałożycielem Inicjatywy Poetyckiej „Almanach” i Monolitu Poetyckiego „Paraliż”. Laureat konkursów literackich. Publikował w antologiach i w…

Inne teksty autora

Dziennik 2018

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Sen

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Na imię mi Pustka (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Apokalipsa (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Wieczorem się żyje (Wydmy)

Marek Kielgrzymski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło