Literatura

*** (Od Anioła do Szatana...) (wiersz klasyka)

Cyprian Kamil Norwid

 

 

Od Anioła do Szatana

Ta dziecina gnana, szczwana,

Kiedyż trupem padnie?

 

I niemowląt już nie będzie

Psalmujących, jak łabędzie,

Kiedy śmierć je kradnie.

 

I ramiona młodociane,

W bezimienny puch rozwiane,

Dziejów nazwą śmieciem.

 

A sto wiosen razem błyśnie

Dla zrodzonych naumyślnie,

Skoro my odleciem!


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Cyprian Kamil Norwid

Inne teksty autora

Małe dzieci
Cyprian Kamil Norwid
Bliscy
Cyprian Kamil Norwid
Po to właśnie
Cyprian Kamil Norwid
*** (Co? Jej powiedzieć...)
Cyprian Kamil Norwid
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca