Literatura

Przed domem jarzębina (wiersz klasyka)

Jerzy Liebert

 

Przed domem jarzębina
Ku ziemi się ugina.
Widzisz, coraz to śmlelej
Jesień sobie poczyna.

Już z pożółkłych połonin
Hucuł swe stada goni.
Weź pierwsze z brzegu ziele,
Rozetrzesz je na dłoni.

W garsteczce tego prochu,
W trembity ruskiej szlochu,
W obłokach, ach, we wszystkim,
Jesieni jest po trochu.

Zapisz tę porę, zapisz,
Bo zaraz ją utracisz.
Pozbieraj ją, pozbieraj,
Jak umiesz, jak potrafisz.


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
15 listopada 2019, 03:55
Przed domem, w rodzinnym mieście, przy ulicy stała jarzębina. Z drugiego piętra nie raz patrzyłem na nią. Gdy to czytam, wciąż ją widzę, choć ścięto ją naście lat temu. A ja już tam nie mieszkam...
przysłano: 5 marca 2010

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca