Literatura

Śmierć (wiersz klasyka)

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

 

"Z żywymi trzeba naprzód iść,

po zycie sięgać nowe",

a nie z martwymi ziemię gryźć,

umarłych tulić głowę.

 

Bliższy nam, kto za tysiąc lat

urodzi się - nieznany,

niż ten, kto wczoraj martwy padł

wieczyście pamiętany.

 

Tak dzieli śmierć. I bliższym wróg

żyjący syna będzie

niż ojciec, co u jego nóg

w cmentarnej leży grzędzie.        


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Inne teksty autora

Lubię, kiedy kobieta...
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
tomik Nie wierzę w nic
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Podczas wiatru z Tatr
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Marsz zbójecki ze Skalnego Podhala
Kazimierz Przerwa- Tetmajer
Ja, kiedy usta
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
A kiedy będziesz moją żoną
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Dziś
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca