Literatura

IX (wiersz klasyka)

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

 

Zrzućmy tę maskę, co dusi i męczy,

a którą trzeba kłaść na twarz, by ludzie

w głąb nie zajrzeli -- jesteśmy samotni

i kres możemy położyć obłudzie.

 

Jesteśmy sobą: nic nas nie obchodzi

i wszystko jest nam nic nie wartym do szczętu,

i nie czujemy nic, oprócz zmęczenia,

nic prócz ironii, pogardy i wstrętu.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Inne teksty autora

Lubię, kiedy kobieta...
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
tomik Nie wierzę w nic
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Podczas wiatru z Tatr
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Marsz zbójecki ze Skalnego Podhala
Kazimierz Przerwa- Tetmajer
Ja, kiedy usta
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
A kiedy będziesz moją żoną
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
II-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca