Literatura

Zaczarowany las (wiersz klasyka)

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

 

Zaczarowany las - pomiędzy drzewa

elf biały mignie i w cień się rozwiewa;

oczy potworów z zielonej głębiny

jak karbunkuły świecą i rubiny.

A na wierzchołku rozbujanych drzew

zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

 

W gąszczu pełzają olbrzymie połozy

i szklistą skórą pod słońce migocą;

błękitne węze na srebrzyste brzozy

skrętem się winą i wzrokiem się złocą,

a na wierzchołku rozbujałych drzew

zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

 

Rozpar słoneczny wydobywa z kwiatów

ogień śmiertelnie silnych aromatów,

z zabójczą mocą odurzają głowę

potworne kwiaty sine i pąsowe.

A na wierzchołku rozbujałych drzew

zrywa się, milknie dziwny, ostry śpiew.

 

Tam dusza moja przed swych oczu męką

szlona smutkiem z wiru życia bieży

i konwulsyjnie wzrok zakrywszy ręką

w gorączce, w wizjach, w półobłędzie leży,

aż z rozbujałych obudzi ją drzew

ten dziwny, ostry, jak krzyk orli, śpiew.....


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Inne teksty autora

Lubię, kiedy kobieta...
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
tomik Nie wierzę w nic
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Podczas wiatru z Tatr
Kazimierz Przerwa - Tetmajer
Marsz zbójecki ze Skalnego Podhala
Kazimierz Przerwa- Tetmajer
Ja, kiedy usta
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
A kiedy będziesz moją żoną
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
II-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca