Literatura

Sonet Szalony (wiersz klasyka)

Leopold Staff

Włóczęga, król gościńców, pijak słońca wieczny,

Zwycięzca słotnych wichrów, burz i niepogody,

Lecę w prześcigi z dalą i złudą w zawody,

Niewierny wszystkim prawdom i sam z sobą sprzeczny.

 

Pod gwiezdnym niebem w polu rozkładam gospody,

Snem i płaszczem nakryty, śpię wszędzie bezpieczny.

U głowy mej zatknięty kij, jak krzew jabłeczny,

Rodzi mi kwiat marzenia i owoc swobody.

 

Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,

Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...

W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.

 

Proszę cię, duszo moja, bądźże mie szaloną,

Bo ukradkiem nadzieję gdzieś w karczmie przydrożnej!

Ciesz się zguba! Niech będzie przeklęty ostrożny!


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Leopold Staff

Inne teksty autora

Kochać i tracić
Leopold Staff
Odys
Leopold Staff
Rzeczywistość
Leopold Staff
Straszna noc
Leopold Staff
Widok ze wzgórza
Leopold Staff
Wysokie drzewa
Leopold Staff
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca