Czeluść (wiersz klasyka)

Stanisław Grochowiak

"Czeluść"


Stół-
A pod nim: czeluść, jaskinia, wykrot
Pachnący skrzydłem nietoperza, kwaśnym
Mlekiem od wczoraj.
Łażą w tej pomroce
Stopy zdziwione i pobladłe wzajem
Na skutek nagości.

Stopa lewa dziwi się prawej,
Lewa prawą o zdrowie pyta,
Pięta zaczepia w rozgardiaszu piętę,
Ścisk w tej uliczce, że "pani wybaczy".

I gdzieś,
Nad stołem,
W Kosmosie lub Raju,
Kołysze się głowa - Zbawiciel, Pantokrator.

A jeszcze wyżej:
Wśród bezchmurnych kniej,
Na czoła błękitnie żyłkowanym nieboskłonie -
Dwa wyżły,
Dwa skrzydła,
Dwie dłonie
Jej.

Stanisław Grochowiak

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
2 134 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Stanisław Grochowiak

Inne teksty autora

Haiko...

Stanisław Grochowiak, wiersz klasyka

Ogród

Stanisław Grochowiak, wiersz klasyka

Góra

Stanisław Grochowiak, wiersz klasyka

Bransolety

Stanisław Grochowiak, wiersz klasyka

Franz Kafka

Stanisław Grochowiak, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło