Literatura

* * * (Zanim, ranna gwiazdo blada..) (wiersz klasyka)

Paul Verlaine

Zanim, ranna gwiazdo blada,
Z lazurowych zejdziesz łąk
- W cząbrach stada
Przepiórczane dzwonią w krąg -

Zwróć ku piewcy, który oczy
Ma miłosnych pełne śnień
- W nieb roztoczy
Już skowronek wita dzień -

Zwróć spojrzenie, co w jasności
Już się topi rannych zórz;
- O radości
Pośród łanu złotych zbóż! -

Potem myślą zaświeć moją
W dali tam - och, w dali, tak!
- Rosy stoją
Na źdźbłach sian, diamentów szlak -

W słodkie sny, pieszczące miękko
Dróżkę mą, co jeszcze śpi...
Prędko, prędko,
Bo już oto słońce lśni.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Paul Verlaine

Inne teksty autora

ZMIERZCH MISTYCZNY
Paul Verlaine
NA PRZECHADZCE
Paul Verlaine
Moje zwykła marzenie
Paul Verlaine
NA TRAWIE
Paul Verlaine
NEVER MORE [1886]
Paul Verlaine
NIEMOC
Paul Verlaine
PEŁNIA MIESIĘCZNA
Paul Verlaine
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca