Jak szybko jak łatwo (wiersz klasyka)

Baran Józef

 

 

jak szybko
tracimy barwne
upierzenie dusz

jak łatwo nad Wisłą
marzenia kwaśnieją gorzknieją
kisną

spijamy potem
ten sfermentowany
napój narodowy
który idzie prosto do głowy
żeby
skakać sobie do oczu
obskubywać się z pawich piór

jak szybko jak łatwo
jednako wiejemy w narzekaniach


wyśmienity 2 głosy
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 857 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Baran Józef

Inne teksty autora

Ballada zimowa

Baran Józef, wiersz klasyka

dopóki jeszcze

Baran Józef, wiersz klasyka

Piosenka zauroczonego

Baran Józef, wiersz klasyka

Ballada listopadowa

Baran Józef, wiersz klasyka

Ballada o emigrantach

Baran Józef, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło