Literatura

Lipcowy tren (wiersz klasyka)

Baran Józef

 

 

Ojcze mój
któryś jest w ziemi
święć się imię twoje
na polach i łąkach
gdzie pogwizdujesz
z wiatrem
żołnierską piosenkę
rozmachując się kosą
po lasu widnokres
a twą anonimową sławę
niosą po niebie
skowronki

Pełno cię wszędzie
w ogrodzie zagrodzie
na furze siana
i na polnej drodze
w obłokach twoje twarze
odcisnęły pieczęć
gdzie tylko spojrzę
ślady twe tak świeże
Ojcze mój
który jesteś we mnie


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Baran Józef

Inne teksty autora

Ballada zimowa
Baran Józef
dopóki jeszcze
Baran Józef
Jak szybko jak łatwo
Baran Józef
Piosenka zauroczonego
Baran Józef
Bajka o kotach
Baran Józef
Ballada listopadowa
Baran Józef
Ballada o emigrantach
Baran Józef
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca