Droga 3 (zakręt) (wiersz)

Anathema

Droga 3 ( zakręt)


Już pora. słońce dzisiaj zbyt mocno zapaskudziło mi twarz. ręce.
ramiona. (to subtelność. miałem zamiar nazwać to co sie stało po imieniu.
przez wzgląd jednak na rodzące sie w zębach zasady moralne, nie użyję
tutaj
prostackiego określenia ,,zasrało,, ). nie pozbędę się teraz łatwo
tego syfu ze skóry.
panienki z dobrych domów, panienki szlachetne powinny mieć ciało białe
i aksamitne jak mleko kozie
powiadała moja babcia . była zawsze blada.
kiedy umarła twarz jej zsiniała.
gówno prawda . ta mała na skraju lasu
miała skórę jak heban . jak kakao. zapaskudzoną miejscem pochodzenia.
nie jestem rasistą . tylko zastanawiam się czy na wschodzie są szlachetne panienki?

pan. ty daj mnie 50 papiera i ty letat budiesz w wozduch, - mówiła.
pies ją rżnął . ja nie .
pan. pojdi sa mnoj . ja budu wasza. ja igrat budu .
dałem jej święty obrazek . odszedłem . nie lubię obcych graczek.
na obrazku był zawisza czarny.
...
Droga jest pojemną skrzynią. dziwki. szaleńcy.
poboczem chodzą pielgrzymki.
szczególne braterstwo wędrowców.
nawet wszechobecne dotąd śpiące zwierzątka nie zakłócają spokoju.
wiatr mnie głaszcze. drogę też.
gdzie są wszystkie dziewczęta , które kiedyś tak bardzo , tak bardzo ...

rzeczywistość środka ogranicza linia
midle of the road. to jedyny jasny i zrozumiały ślad w bezmiarze
tej cholernej , rozgrzanej masy bitumicznej.
urodziłem się w miesiącu Juliana i Julian
determinuje me życie. zbyt delikatny jestem .siedzę.
spuszczam nogi na pobocze. pies znów się przybłąkał. kundel.
Jezus z Nazaretu był postacią historyczną . tak twierdzi Raport Piłata.
większość nie uznaje Raportu . wierzy mu jednak . nonsens.
powinienem zawrócić.
lub co najmniej zakręcić podróżą.
w lewo ?
w prawo ?

Anathema62 autostrada Śląsk - Kraków


dobry 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
zieloneciele
zieloneciele 20 września 2007, 08:40
ale ja to lubie.takie oderwanie.tak inaczej.te drogi Twoje...
ew
ew 20 września 2007, 09:25
zupełnie jestem na nie , oczywiście odwagi nie mam odrzucić tekstu , bo pewno jest znakomity a tylko ja się nie znam , więc decyzję pozostawiam estelce :)
A dlaczego jestem na nie ? hm .. Wiem co autor miał na mysli obrazując słowami ową drogę , lecz dla mnie tekst jest po prostu zapaćkany , przegadany , bardziej to przemyślenia niż poezja. No i wulgaryzmy mnie drażnią .Jedyne co mogę dobrego o tekście to tylko tyle że nie jest banalny , ale mnie to nie wystarcza do publikacji .
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 10:08
cóz mogę dodać Droga ew - życie składa się z różnych chwil . również i tych zapaćkanych . a czy przegadany ? pozwole sobie mieć odmienne zdanie . ze słów wypowiadanych wtedy przez kobiety wyjąłem tylko kwintesencję . :) pozdrawiam .
estel
estel 20 września 2007, 10:54
wiesz Marku, dla mnie to nie jest wiersz. formą do mnie trafiasz jak najbardziej, bo to jest coś co lubię. krótkie zdania, same wyrazy budują Ci tu coś ciekawego. treścią też do mnie trafiasz, bo tak sobie myślę, że inaczej o tym rodzaju drogi się po prostu nie dało.(?) charakterystyczne to dla Ciebie, że nie owijasz w bawełnę, ale granicy dobrego smaku (przynajmniej mojego) tym tekstem nie przekroczyłeś.
nie wiem, czy mam moc przekonania ew, dlatego zostawiam jeszcze na chwilę w poczekalni. pozdrawiam
ps. popraw proszę ogonki w "sie" ;)
ew
ew 20 września 2007, 10:56
estel ? a może - jeśli też uważasz że to nie jest wiersz - podsunąć tekst sickowi ? :)
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 10:59
hahaha :D ale fajnie . od Kajfasz do Annasza. cieszę się niezmiernie !
estel
estel 20 września 2007, 11:00
nie damy rady, ew. Marek mówi, że wiersz, pewnie nie ustąpi. ;)
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 11:00
no jest problem . powinna według mnie zafunkcjonować kategoria ,, prozy poetyckiej,, co przeciez mieści się w ,, poezji,, współczesnej . czyz nie ?
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 11:02
no skoro ew tak mówi to pewnie tak jest :D ona znaczy ta ew przecież mądra jest kobieta . :* czy tu off topici sa dopuszczalne ?
estel
estel 20 września 2007, 11:04
czyli że jak jest?
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 11:08
czyli ,że ja teraz tylko takie pisał bedę :D. sprawia mi satysfakcję zainteresowanie i zakłopotanie . :D szczególnie pieknych pań . boszzzz- co ja piszę ? :/
ew
ew 20 września 2007, 11:12
się Anathema sklonował , no no :)
forres 20 września 2007, 11:56
dobry tekst. ma momenty warte ujęcia inaczej. ale się czyta. lubię ten styl.
ew
ew 20 września 2007, 13:33
no doposzz

ostatni raz.
Wiesz, że tu więcej prozy niż poezji - no nie?
Marek Dunat
Marek Dunat 20 września 2007, 16:09
no wiem Droga ew. ale zauważ to PROZA poetycka . :) się ciesze niezmiernie z przychylności Waszej . następny bedzie niewątpliwie próbą poezji .
omamo
omamo 20 września 2007, 17:07
Takie męskie pisanie.... Ale wymowne. No i gdzie te wszystkie dziewczęta?... Czytają poezję Anathemy ;-) !
Usunięto 1 komentarz
530 wyświetleń
przysłano: 19 września 2007 (historia)
Marek Dunat

Marek Dunat Marek Dunat premium

20 Szczyrk
8 artykułów 82 teksty 22 prace 1 nagranie 7018 komentarzy
Od 2007 roku Marek był aktywnym członkiem naszej społeczności oraz opiekunem sekcji poetyckiej. Kochał poezję i nie wyobrażał sobie życia bez niej. Był jednym z głównych organizatorów zjazdu Wywroty w Szczyrku, ale przede wszystkim był jednak…
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

miejsca

Marek Dunat, wiersz

pani Waleria odchodzi

Marek Dunat, wiersz

reportaż o Linio i Franco

Marek Dunat, wiersz

świętość

Marek Dunat, wiersz

apokalipsa numer czternaście

Marek Dunat, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło