zwisając (wiersz)

Anathema



chciałbym być wierszem napisanym przez Ginsberga
czy wiesz co chcę powiedzieć ? zawisnąć na sekwoi jakiejś
pięćdziesiąt stóp nad trupiozielonym
piedestałem zdegerowanych uczuć z pewnością
stan ten rozwinąłby niejedno skrzydło mojej

uśpionej świadomości. czy wiesz o czym mówię ?
jak dotąd cudownie rozumiem cały ten
jazz i każdy kawałek bomby atomowej
co ma ją sobie w dupę wsadzić Ameryka

wierszem stworzonym w strumieniu
świadomości
wspólnie z Kerouackiem wyruszyć
on the road skowytem w gardle Jerrego Garcii rozedrzeć
powietrze Wielkiego Canionu riffem gitar
Wdzięcznych Nieboszczyków wybuchnąć
w ziemi Navaho skopać Jukatan i zasnąć
na czarnej glinie Lovell pod niebem
zakrwionym ostatnim lotem Challengera

czy wiesz o czym ja mówię ?


dobry 9 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 19 lutego 2008, 15:25
oj chyba wiem...
ach literówka ..gdzieś tam w okolicach ja-ją*
trafiłeś mnie chyba,albo od rana jestem trafiony?
Latte
Latte 19 lutego 2008, 16:00
No no ;) pozdrawiam z ZW ;)
Marek Dunat
Marek Dunat 19 lutego 2008, 16:59
dzięki Grześ. dzięki Tobie znalazłem jeszcze drugą . cieszę się ,że dotarłaś koffeino na swoją wyspę . :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 19 lutego 2008, 21:04
Cholera : )
Pointa mi nasuwa od razu na myśl "Spalam się"... 'Czy wiesz o czym ja mówię? Z zamkniętymi oczami...' kto zna, ten wie : )

Przy okazji przypomniałeś mi tym wierszem moje poranne rozmyślania na temat jazzu, który w wierszach jest wykorzystywany, gdy ktoś chce coś o muzyce powiedzieć. A czemu nie o reggae? : D
(riiff czy riff? - bo już sam nie wiem...)

Śmigasz wierszem po zakątkach wyobraźni wymieniając kolejne miejsca, zaś druga strofa moją ulubioną w owym tekście się stała.
Łał : D
urughai
urughai 20 lutego 2008, 06:38
Wybacz Anath - ale dzisiaj za dużo tego...........zabrakło mo legendy by zebrać siatkę kartograficzną................Serdecznie Pozdrawiam!


a tę bombę to Ameryka..................niech sobie we...
ew
ew 20 lutego 2008, 09:48
Marek ? o czym Ty mówisz ?
Marek Dunat
Marek Dunat 20 lutego 2008, 10:51
mówię o pokoleniu ew. pokoleniu , które przeminęło . i o dwóch , albo i trzech jego przedstawicielach . bardzo ważnych . o ich życiu i dorobku , a takze postawie życiowej z która mocno sie utożsamiam .
ew
ew 20 lutego 2008, 11:07
Ginsberg , Kerouack- wybitni przedstawiciele twórców subkultur beat generation i hippisów.
,, wsadź sobie w dupe Ameryko cała tą swoją bombe atomową - wers z wiersza Allana Ginsberga (tomik jazz)

on the road - najbardziej znana powieść Kerouacka opowiadająca o jego podróży przez Ameryke i Meksyk

skowyt - utwór zespolu Wdzięczni Nieboszczycy ( Gratefull Dead)
symbol i hymn pokolenia beatników
Navaho - plemie Indian gdzie Kerouack sporo sie nauczył
Lovell - tam na Florydzie mieści się grób Kerouacka
a Challenger to prom kosmiczny który rozwalił sie na kawałki kilkanaście lat temu nad Floryda grzebiąć kilkunastu astronautów
Ginsberg i Kerouack opisywali osiągnięcia Ameryki ...jej demokracje i postęp ...oderwany jednak od humanizmu ...pokazywali zły wpływ na ludzi ich moralność i stosunki wzajemne poddawali w wątpliwość... rozwój człowieczeństwa w mysl przyjętych ogólnie norm jednocześnie zdawali sobie sprawę z utopii jaka głosili ...bo wiedzieli ,że nie sa w stanie tego postępu powstrzymać , tytuł stąd że tak naprawde obaj twierdzili ,że zwisaja im problemy tego świata

chcę gwiazdkę za komentarz!!!! :)
Marek Dunat
Marek Dunat 20 lutego 2008, 11:10
hahaha. masz gwiazdkę ew. za skopiowanie legendy !! :D
ew
ew 20 lutego 2008, 11:17
to pierwsza gwiazdka od Ciebie jaką dostałam , wiesz ? :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 20 lutego 2008, 11:21
I po co? I po co ta legenda? Niech sobie czytelnik sam poszuka, nie lada gratka by była : (
Marek Dunat
Marek Dunat 20 lutego 2008, 11:22
o nie . dostałas juz wcześniej . czerwoną .
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 20 lutego 2008, 11:22
Ale nie powiem przydała się przy paru punktach : D
Tyberiusz
Tyberiusz 20 lutego 2008, 17:14
Wiersz bardzo mądry i na poziomie, ale...

he he ... ;-D
To wszystko jest takie żałosne...
Całość. Chodzi mi o komentarze. Śmiać mi się chce.
Gwiazdkę tu, gwiazdkę tam, gwiadkę mi...
mi gwiazdkę, to ja chce mieć gwiazdek najwięcej, mnie się najwięcej gwiazdek należy... he he...

Najlepiej gwiazdkę w miejsce, gdzie ,,cała tą swoją bombe atomową".

Tyle.
Marek Dunat
Marek Dunat 20 lutego 2008, 17:20
Tyberiusz ! dam Ci buzi !! :* ( nie nie tam , gdzie bomba ! :D )
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 20 lutego 2008, 18:38
tam zaraz żałosne..
gwiazdom-gwiazdy
buzi-buzi
:D:D:D:DD:D:
jasosna
jasosna 21 lutego 2008, 09:24
No i opowiedziałeś co ważne dla Ciebie i pewnie dla innych też. Pozdrawiam
kasienda
kasienda 21 lutego 2008, 20:48
kto to Ginsberg, Kerouac i inni z Beat Generation to oczywiście wiem, ale wiersz mimo takich nawiązań mi nie podchodzi... jest tam bunt ale jakby zza szyby...może za dużo nie własnych słów, cytatów... nie wiem. Pozdrawiam!
Sandra
Sandra 24 lutego 2008, 21:36
jak dźwięk ten tekst, bardzo udany zabieg
Sandra
Sandra 24 lutego 2008, 21:37
i jeszcze jedno.... to absurd, absurd
J.K.Gotard
J.K.Gotard 27 marca 2008, 21:55
Świadomie...zawsze zwracam uwage na ewentualne przesłanie ale forma (chciałbym być wierszem...)tez bardzo mi sie podoba
J.K.Gotard
J.K.Gotard 27 marca 2008, 21:59
swietne jest zakończenie...
Marek Dunat
Marek Dunat 27 marca 2008, 22:44
ale fajnie Gotardzie :) ile razy mnie jeszcze odwiedzisz ??bardzo to miłe . dzięki .
Usunięto 2 komentarze
516 wyświetleń
przysłano: 19 lutego 2008 (historia)
Marek Dunat

Marek Dunat Marek Dunat premium

19 Szczyrk
8 artykułów 82 teksty 22 prace 1 nagranie 7030 komentarzy
Od 2007 roku Marek był aktywnym członkiem naszej społeczności oraz opiekunem sekcji poetyckiej. Kochał poezję i nie wyobrażał sobie życia bez niej. Był jednym z głównych organizatorów zjazdu Wywroty w Szczyrku, ale przede wszystkim był jednak…
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

miejsca

Marek Dunat, wiersz

pani Waleria odchodzi

Marek Dunat, wiersz

reportaż o Linio i Franco

Marek Dunat, wiersz

świętość

Marek Dunat, wiersz

apokalipsa numer czternaście

Marek Dunat, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło