20 lat Wywroty

pacjent PZP (wiersz)

Jaro

wszystko dobrze doktorze 
tylko 
żeby nie te schody trzeba się nachodzić 
leki działają w dobrą stronę 
stolec był rano trochę śmierdziało 
  
drzwi zamknięte zimne klamki 
dotykam ust roztapiam lód  
w oknach smutne kraty 
  
na parapecie gołębie  
podzielę się tabletkami 
tak między nami wariatami 
nie mów nikomu że wysypiam się w szafie 
  
piżamka w paski na ręce odblaski 
jak piąty pacjent z wozu

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Bogusław Uściński 19 lutego 2015, 22:56
Dobre jaro. Każdy swoje przeszedł nie każdy umie o tym pisać nie każdy umie o tym pisać dobrze. Nie myślałeś żeby zamienić "z wozu" na "u wozu"
Yaro
Yaro 20 lutego 2015, 09:12
Dzięki ....Pozdrawiam...>
rss
215 wyświetleń
przysłano: 18 lutego 2015 (historia)
Yaro

Yaro

42 lata od Mikołaja Reja
1025 tekstów 1 pracę graficzną 486 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

wizja ostateczna

Yaro, wiersz

zatopiony w czasie

Yaro, wiersz

oddychać z łąką

Yaro, wiersz

echo

Yaro, wiersz

mały świat

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło