Szarańcza z Afryki (wiersz)

Cytra

 

 

płyną i płyną niepowstrzymane roje 
bicz Boży - myśli Kowalski 
ćmiąc papierosy
ze łzami w oczach przeklina wojny
to one rodzą migracje 
zatrute mocą strachu i dolarów

dlaczego oni tacy gniewni jakby 
siedziało w nich piekło
prą do Europy
nie zważając na jej reakcje

za dużo was za dużo myśli Kowalski 
idźcie dalej 
byśmy i my nie stracili chleba

w Warszawie trwoga
co począć – każdy inne daje rady
a czas cwałem ucieka
za moment popasiemy mahometa
polityczna horda szczeka

jeszcze nie otarła ryjów z ptasiego mleka
w orła patrzeć przymuszona
rozgląda się za ludźmi
cóż ludziom po głuchych
piekło Warszawę za kłamstwa 
pochłonie

roją się tłoczą migają mieszańce
z Syrii Erytrei już z całej Afryki
nie Bóg stworzył tą szarańczę

z mocą wulkanu okracza Europę 
trzymając w ręku sidła
za moment Polskę wgniecie
pod islamu skrzydła

Kowalski się wścieka
bo potwór już śliskie otwiera ramiona
ofiary nie wypuści 
bo szariat 
z tą kulturą nie do pogodzenia

solidarność 
- krzyczy stara Europa

gdy mahomet po brudnych ulicach
święte szaty tarza
już nie multi kulti 
euroislam Brukselo
wasz rozum poszedł za dolary

szarańcza płynie i płynie
usiądzie
i będzie siedziała aż wszystko zje

Kowalski się boi 
aż twarz mu pobladła
ale Bóg w nim woła - ja jestem łaskawy
rozdzierajcie serca
a nie szaty

Kowalski gasi peta

 


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 12 września 2015, 22:42
No i następny wiersz reporterski... Podrzucam rozwiązanie - ogłosić nowy Chrzest Społeczny - czyż nie piękny temat na poezję zaangażowaną?-)
Mi Lo
Mi Lo 14 września 2015, 09:59
jestem prawdziwą szarańczą ze wschodu, bo nie uciekłem przed wojną. myślenie stereotypami nie boli, bo nie ma wiele wspólnego z realiami.
Cytra
Cytra 14 września 2015, 12:10
Nazwałam szarańczą, bo taki gwałtowny i tak liczebny napływ migracji jakoś tak się skojarzył. Myślenie stereotypami, możliwe że tak jest, ale powstało pod wpływem wiadomości płynących ze wszystkich stron. Człowiek ma wrażliwość ale strach ją umniejsza. Kowalski myśli przeciera oczy i głupieje nie wiedząc co naprawdę się dzieje. Jest jeszcze rozsądek ale...
Mi Lo
Mi Lo 14 września 2015, 12:19
taa... a pół miliona Polaków w czteromilionowym społeczeństwie jest darem od sprawiedliwego boga, czyim by on nie był. w przeważającej części nie uważali nas za plagę, a wbrew obiegowym opiniom różnice między nami są duże.
Cytra
Cytra 14 września 2015, 12:29
Cały problem w ilości, gdyby napływali nawet w dużej ilości ale rozłożonej w czasie, nie byłoby aż takiego problemu. Ale to jest jak wulkan.
499 wyświetleń
przysłano: 12 września 2015 (historia)
Cytra

Cytra

106 poczęta w sieci
46 tekstów 199 komentarzy

Inne teksty autora

W pajęczynie tolerancji

Cytra, wiersz

Mądrość kubka kisielu

Cytra, wiersz

obciach

Cytra, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło