Literatura

ale to nie to (wiersz)

Jaro

tysiącem luster
barwą namiętnych nocy
szminki na ustach róż 

 

ścieram z numerem telefonu
na półkach listy nieotwarte 
wytłumaczone brakiem czasu

 

namówiony na randkę
nie odpisuję na SMS-y

 

drzwi baru o siódmej wieczorem
zatrzaśnięte
dla miłości świeżej jak zapach siana 

 

 

mówią stop 
w bezsensie eteru 
nie meldują kochanków


na łąkach smutno 
zioła są ale to nie to

 

zaprawiony idę do dom

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 18 pazdziernika 2015 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca