Literatura

dym (wiersz)

Jaro

napotykam ludzi 

wymieniam myśli

szczere uśmiechy

 

niszczę pociski i broń

oczyszczony z nienawiści

 

na siłę gitar

zamieniam ciszę

 

zielone ogrody 

zielone zioło


dymi z ust

biały skręt

 

miłość się wyśni

łzą na policzku dziecka

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 1 listopada 2015 (historia)

Inne teksty autora

Nigdy
Yaro
maj
Yaro
rozbitek
Yaro
Drzwi
Yaro
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca