Literatura

upijam wino ze swoją kobitą (wiersz)

Jaro

przecież wiesz że

nasza miłość

przestała raczkować

 

jesienią we dwoje

młode sowy

 

teraz tyle zamieszania

zamieniamy samochody

na ciasne wózki dwukółka 

 

ciepło pozostało na widokówkach 

piasek przesypuje kolejny rok

dzieci są w swoich domach

starość buduje zgodę

choć nie czerpię  wolności 

wiejącej z zachodu ni wschodu

 

kocham nas dwoje

pomaga prusakolep

wyczekiwaniu na kolejne święta

upijam wino ze swoją kobitą

trzymam nogi w galarecie


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 3 stycznia 2016, 23:51
Kiedyś ci napisałem ,że naprawdę podobają mi się twoje wiersze autoironiczne. Rozbawiłbyś mnie jeszcze bardziej: (dwukółki)
kocham nas dwoje
pomaga prusakolep
(w) wyczekiwaniu na kolejne święta
upijam wino ze swoją kobitą
(a) nogi trzymam w galarecie
Yaro
Yaro 4 stycznia 2016, 18:12
Dzięki ....
przysłano: 3 stycznia 2016 (historia)

Inne teksty autora

Nigdy
Yaro
maj
Yaro
rozbitek
Yaro
Drzwi
Yaro
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca