kwiaty na poddaszu (wiersz)

Yaro

w pokoju na poddaszu 
przekwitały nadzieje wspomnienia
promienie słońca patrzyły przez małe  okna 
czas zamykał trzaskał drzwiami

 

każdego poranka samotny staruszek
spoglądał w lustro patrzył na  historię

 

herbatę pił 
palił fajkę

siwy dym błądził po poddaszu


wypełniał zapełnioną hiperprzestrzeń 

aksamitnymi perfumami i naftaliną z szafy

 

 zapach dębowych mebli

przysiadał przy biurku


czytał wiersze

nieprzeczytane listy

 

wyczekiwał listonosza

co parę groszy
zawsze pierwszego przyniesie

 

kukułka postarzała się
czas się spóźniał 

zegar wymagał naprawy

 

dziadek zbyt stary

z każdą chwilą umierał

cofał wskazówki


chwytał dzień póki sił


laska podpierała  punkty trzy 

 

nikogo nie znał

 może nie pamiętał 
cieszył się gdy ktoś go odwiedził

 

zostaną po nim kwiaty na poddaszu
puste koperty listy nie wiadomo do kogo


wiem że

 staruszek żyje w świecie innych barw

 


wyśmienity 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 20 września 2016, 17:23
Pięknie synkopujące frazy...
silva 20 września 2016, 18:35
Wzruszająco, wiele ciekawych kadrów przemienionych we frazy. "Kukułka postarzała się"- świetne. Coś mi nie pasuje w tym: "świeży zapach dębowych mebli
siadał przy biurku
czytał pisał listy"- zapach siadał?. Trochę bym to skondensowała, ale wiem, że Ty wolisz krótkie frazy. Pozdrawiam.
polataj
polataj 20 września 2016, 19:09
Znam tego staruszka. Nie zawsze się cieszył, bo nie zawsze poznawał i nie zawsze wiedział.... Dzięki, Yaro, za ten wiersz!
Yaro
Yaro 20 września 2016, 19:53
Dziękuję za głosy i odwiedziny .Pozdrawiam :)
Yaro
Yaro 20 września 2016, 22:26
polataj nie ma sprawy będą i następne. mam wiele pomysłów.pozdrawiam ciepło...:)
polataj
polataj 20 września 2016, 22:36
A to akurat świetnie! Lubię Cię czytać w takich luźniejszych odsłonach, co nie oznacza, że tracisz ostrość widzenia - i to właśnie sprawia, że czasem jęknę przy Tobie z zazdrością :)
Yaro
Yaro 25 września 2016, 15:36
Wiersz napisałem bo miałem cudownych dziadków i pamiętam jednego pradziadka mieszkał przed wojną w okolicach Lwowa raz byłem w tamtych okolicach w Jaworze na poligonie.
409 wyświetleń
przysłano: 20 września 2016 (historia)
Yaro

Yaro

44 od Mikołaja Reja
1409 tekstów 1 pracę graficzną 747 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

o starcu

Yaro, wiersz

na odchodne

Yaro, wiersz

pragnę zapomnieć

Yaro, wiersz

wolność ten smak

Yaro, wiersz

Honor i Siła

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło