moim dniem dzień (wiersz)

Yaro

przede mną szerokie pordzewiałe tory 
na słupach kable trakcji 
ruiny dworca kilka czerwonych cegieł 

 

życie okryte mgłą 
zimno mi ciemno wokół

umiera moje serce całymi dniami


miłość zanurzam w ciszę
milcząc przegrałem

źle się zakochałem
przespałem dzień ona odjechała
w ustach gorzko po słowach 

spłynęły łzy korytarzem


sam zostałem bo byłem od narodzin
stałem się drzewem nad urwiskiem

za oknem szarość przyklejony do szkła konam
twarz zmarnowana przez szyderczy śmiech przez strach 


czerń płonę w gniewie ognia 

nie ma mnie nie było ciebie 

moim dniem dzień
wydartą kartką z kalendarza

 


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
303 wyświetlenia
przysłano: 28 stycznia 2017 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1311 tekstów 1 pracę graficzną 669 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło