spacer spokojnej duszy (wiersz)

Yaro

po lesie z Panem Bogiem 
ścieżką  na piechotę 

 

żółte liście zdradzają uśmiech tęczą barwną
babie lato oplata skronie 


ptaki wysoko 
śpiewają pieśń 
radosną spokojną

 

dusza podąża z boku  ukojona
wiatr dotyka  ramion 
kąsa krótkie włosy 

 

jest  dobrze jak w cichą noc
żyć się chce
blask iskry szept 

napijemy się wody ze źródła
bije tu od lat

 

nikt nie pamięta że Bóg

mieszka pośród nas
nikt nie kocha bliźniego

tak jak spłoszony ptak

idą dni

 z Nim  w szeroki świat
nad rozlewiskiem

nad łąkami płynę 
bratam się ze spokojem w czasach wojen

 


słaby– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Yaro
Yaro 23 lutego 2017, 11:22
słaby ale yary
Yaro
Yaro 23 lutego 2017, 21:01
przeciętny bo lekki
Yaro
Yaro 24 lutego 2017, 15:20
niczego sobie dlaczego
417 wyświetleń
przysłano: 22 lutego 2017 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1336 tekstów 1 pracę graficzną 695 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

są takie miejsca

Yaro, wiersz

gdzie jest Mi Lo ?

Yaro, wiersz

gdziekolwiek jesteś

Yaro, wiersz

słowa toną w wannie

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło