cały marny świat (wiersz)

Yaro

we snach czuję smak popiołu
zapach palonej gumy i nafty
w oczach gryzący dym 
zbudzony składam kolana 

 

zgarbiony tak wyczekuję świtu 
by nie zasnąć jeszcze raz 
wyśnić świat który błądzi
pośród pożogi w cieniu gwiazd

 

człowiek posiada wszystko co złe 
buduje wynajduje niepotrzebnie
Bóg ofiaruje wiele nic w zamian 
człowiekowi za mało chce więcej 

 

nienażarte wieprze śmierdzą
brodzą w gnoju szczają pod siebie 
opasłe brzuchy ciągnąc po ziemi 
w szyderstwie gnoją innych ludzi

 


dobry 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mocny- obrazowy- turpistyczny…
Arian
zgarbiony jest czerwony troll
rss
82 wyświetlenia
przysłano: 8 maja 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 lata od Mikołaja Reja
1257 tekstów 1 pracę graficzną 647 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora

nierówność

Yaro, wiersz

zapomnieć cię

Yaro, wiersz

nie ma już dziś

Yaro, wiersz

obojętnie niechętnie

Yaro, wiersz

na rozkaz

Yaro, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło