Usprawniliśmy naszą wyszukiwarkę.
Wypróbuj ją!

Joanna Krzepina
kraków

gość

Joanna Krzepina

nic szczególnego, zakończenia sączą się
jak przez gazę, trudno coś stwierdzić 
na pewno. tutaj został parapet, 
cztery krzesła, gazeta w nieznanym języku 
i dziura po kominie. nad nią pękają gałęzie, 

słychać trzaski. zostań, nie domykaj drzwi,
świeca kopci, a miejsca i bez tego dosyć
ostygły. najlepiej siedzieć, wciąż od nowa 

rozlewać herbatę, słabszą niż na pół gwizdka.

 



14 lipca 2008

 

Inne teksty autora

o odległościach. tkanki

Joanna Krzepina 25 września 2011

papilarnienie

Joanna Krzepina 16 maja 2011

Obrządki

Joanna Krzepina 12 kwietnia 2011

kuluary

Joanna Krzepina 16 marca 2011

Kołyska

Joanna Krzepina 16 lutego 2011
rss więcej tekstów »
przysłano: 25 sierpnia 2010
opublikowano: 29 sierpnia 2010

0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity




Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 25 sierpnia 2010, 10:51
czasami to się nie da skomentować, ale mnie bardzo porusza ten tekst. taka codzienność, to co pozostało i brak, który jest przemycony w dziurze.
Tomasz Smogór
Tomasz Smogór
Tomasz Smogór 25 sierpnia 2010, 19:34
Niewiele ponad krajobraz zewnętrzny.
Jacek
Jacek
Jacek 29 sierpnia 2010, 16:44
wow.
tomasz
tomasz 29 sierpnia 2010, 22:45
nie bardzo.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
rss


Prześlij swoją opinię

Napisz do nas i podziel się swoimi uwagami lub sugestiami.
Twoje zdanie jest dla nas bardzo ważne.

wpisz wiadomość

podpis
adres e-mail

tylko jeśli chcesz otrzymać odpowiedź.

Wspomóż Wywrotę

Wywrota jest organizacją non-profit. Jeśli podoba ci się to, co robimy – wspomóż naszą działalność:
kwota:
Usługa realizowana jest przez serwis dotpay.pl obsługujący wszystkie popularne metody płatności.