balon własny (opowiadanie)

Kuba Nowakowski

 

 Miałbym patynowe wzgórza za oknem, gdyby nie poskąpili miedzi. Skosy i uwypuklenia są na wyciągnięcie ramienia, jak i na miarę możliwości mojego wzroku. A wzrok mam bezwzględny, o czym wiedzą niektóre kobiety, przy czym jedne zrozumiały, że ciągnie on za sobą klucz słów i myśli pochwalnych i przyznaję, chciwych. Niektóre też nie zrozumiały, bo czasem warto nosić klucz przy własnej. Dupie.

 Ale o patynie miało być… A już mi nie patynowo. Teraz mi do jaj, sałat i pomidorów z twarożkiem. I do gimnastyki – zawsze robię rano pełny przysiad i po paru chwilach, niemal nieuchronny, wyprost. Przecież tam nie zostanę! Nie po to jest życie, nawet jeśli na kiblu najpełniej otwieram się przed Bogiem i wpadam na, powiem nieskromnie, dobrze rokujące pomysły.

 Bill napisał kiedyś „Głęboko wierzę zarówno w sens przewodnictwa duchowego, jak i modlitwy. Jestem jednak na tyle świadomy – i, mam nadzieję, wystarczająco pokorny – by zrozumieć, że moje własne przewodnictwo dalekie jest od nieomylności.

 Z chwilą gdy zaczynam wyobrażać sobie, że dokładnie wiem, czego chce Bóg, i że powierza On to właśnie mnie, wpadam w szpony egocentryzmu, który najpewniej wpakuje mnie w kłopoty. Najwięcej zbytecznej zgryzoty powoduje kierowane żądzą dominacji indywiduum, które uważa siebie za bezpośredniego wykonawcę Bożych rozkazów.” Mogę być sam na świecie i tylko ocierać się o ludzi… i układać im życie. Pół biedy, bo przemkną i w większości nie zdążą odparować. Ale co z Mną? Memną? Mością Królewską? Próbowałem od siebie uciekać i to, co we mnie młodsze, wścieklejsze na życie, zatrzymywało mnie z już podpisanym mandatem. A Bóg tylko cmokał z dezaprobatą.

 Już chyba nie mówią, że poza Kościołem nie ma zbawienia i dobrze, że odszczekali. Jednak! Kto mi w tym moim najbliższym, dźwigającym mnie, plującym na mnie i pozwalającym się opluwać Wieczerniku, powie idź w swoją drogę… i już nie powracaj? Nikt z nich nie jest mądry, ale razem, są mądrością.

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
2
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 2 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
518 wyświetleń
przysłano: 14 lipca 2015
Kuba Nowakowski

Kuba Nowakowski premium

40 lat Szczecin
246 tekstów 3 prace 1803 komentarze 146 postów
product manager straconego czasu
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

ekstradycja stacha palucha

Kuba Nowakowski, wiersz

niewzruszony

Kuba Nowakowski, wiersz

sensodyna

Kuba Nowakowski, opowiadanie

majak o pozycji

Kuba Nowakowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło