Miał to być Herbert (wiersz)

silva

Sprawozdanie z raju

czyli na pozór idylliczny obrazek

na którym jednak wprawiają w konsternację

niebiescy proletariusze pod pachą niosący

niezgrabne swe skrzydła jak skrzypce
 

co mogłeś zyskać odkrywszy tajemnicę

fałszowanej rzeczywistości swoich rodziców

czy poruszyłaby cię lub zniesmaczyła fraza 

że dusza przychodziła z kroplą sadła nitką mięśni

 

przekonały mnie świetliki w twoich gasnących już wtedy oczach

takiego żaru nie dane mi było zobaczyć nigdy więcej

bez żalu oddałam ci tamtą lekcję

a ty z niezwykłą maestrią komentowałeś film

z rajdu motocyklowego gdzie były popisy

w paleniu gumy


nikt tak nie umiał odsłonić podszewki świata

nikt tak nie poczuł metafizyki codzienności

nikt tak nie zamienił zapachu spalenizny

w poezję

 

jak ty na rok przed


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
4
bardzo dobry
0
wyśmienity
bardzo dobry 4 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
silva 26 czerwca 2017, 12:10
Yaro, Jacku i gaju, dziękuję za słupki. Pozdrawiam.
silva 26 czerwca 2017, 22:06
Arkadiuszu, witam u mnie i dziękuję za słupek. Pozdrawiam.
rss
189 wyświetleń
przysłano: 25 czerwca 2017

silva

59 lat Ostrołęka
69 tekstów 193 komentarze

Inne teksty autora

Muzyka

silva, wiersz

Modlitwa stokrotna

silva, wiersz

To tylko my

silva, wiersz

Inaczej

silva, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło