* * * (I znów się dzień...) (wiersz klasyka)

Wat Aleksander

I znów się dzień zaczyna gruchaniem synagorlic.
Noc opuściła mnie, a z nią --- wszyscy drodzy umarli
(którzy zlatuja isę na noc, by ich kto gnał w sto koni,
druhowie, co obsiadują łoże druha w agonii).

Nim kogut zapiał, przez sen swój słyszę ich galopadę.
Jak błogo śnić, że od siebie razem z nimi odjadę.




Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 488 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Wat Aleksander

Inne teksty autora

* * * (Czemu mnie z trumny...)

Wat Aleksander, wiersz klasyka

Widzenie

Wat Aleksander, wiersz klasyka

Arytmetyka

Wat Aleksander, wiersz klasyka

* * * (Być myszą..)

Wat Aleksander, wiersz klasyka

Echolalie

Wat Aleksander, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło